Los Angeles. Wczesne lata 80.
Co chcesz wiedzieć więcej?
Mötley Crüe
"Napaleni, seksowni, wolni i młodzi. Najniebezpieczniejszy zespół wszech czasów!"
Tak, tak Sixx, na pewno ujrzymy takie nagłówki w tych szmatławcach. Ale najpierw podaj mi browara, bo suszy!
Dobra, Neil...Ja wiem swoje. Stary, mówię Ci! LeathurRecords to jest to. Lada moment laski będą szczały w gacie, na sam mój widok!
Nikks, to jest kurewsko dobry pomysł. Obczaj trójkąt, my i laska! Albo pięciokąt, trzy laski i nas dwóch!
Tommy, mówiłem, że jestem geniuszem?!
Kurwa, co za dzieci...Nagrajmy ten pieprzony kawałek w końcu!
Nikki Sixx
Sixx, a może seks? Tego sam nie wie. Zbuntowany, szalony, wybuchowy i porywczy. Dorastając anarchię miał we krwi i to była tylko kwestia czasu, kiedy ten młody chłopak, niegdyś Frank Ferrana spełni swoją obietnicę i zawładnie światem.
"Ja naprawdę nie mam pojęcia, jak on to robi. Uśmiechnie się, pierdolony skurczybyk i wszystkie jego. Ale jest zbyt pewny siebie, to fakt. I młody chyba nie wie, co to kultura. Żeby, się skurwielek kiedy nie zdziwił, bo piękny uśmiech to nie wszystko. Ale i tak go kocham, a co mi tam."- Mick Mars
"Kto? Nikki? Toż to, kurwa, mój Terror Twin. Ten, jak to...Brother from another mother, ale kto tam go wie? Sixx jest nieobliczalny, o ile obydwaj jesteśmy jeszcze dzieciakami, to on jest nieobliczalny po prostu. Pamiętam, jak takiemu śmierdzącemu punkowi przybił jebaną małżowinę do stołu, na żywca! Myślałem, że się poszczę ze śmiechu!"- Tommy Lee
"Nikki..Kocham gościa, choć ciężko z nim wytrzymać. Jak nie leci na dragach, to jest złotym chłopakiem. Szkoda, że on sam tego nie widzi...Przez to jest chodzącym skurwielem i na to laski lecą, ale ja myślę, że potrzebuje on mocnego kopa w dupę, żeby mi to Sixx nie kradł już blondyneczek...O kurwa, właśnie widziałem jedną, zaklepana!"- Vince Neil
"Wszyscy się zgadzamy w jednym. Nie wiem, co siedzi w jego pojebanej mózgownicy, ale jest geniuszem. A my farciarzami, że taki typ stanął na naszej drodze."
Tommy Lee
L. 20 Radość całego Crue, nadpobudliwy, przeraźliwie chudy i długi (w obu sensach), z połamanym nosem...Tommy Lee. Wieczny dzieciak, chodzący przypałowiec, dobrawszy się w parę z Sixxem tworzą toksyczny związek, oczywiście nie seksualny. Bo od czego ma się przedstawicielki płci pięknej?
"Tommy? Stary, ja go pamiętam jak jeszcze był gówniarzem w liceum. I miał prosty nos! Chodził na balet, ale się wypiera, choć ja, kurwa wiem swoje! (śmiech) Maszyna. Po prostu maszyna."- Nikki Sixx
"Typ jest genialny, myślę, że uzupełnia nas wszystkich. To on nadaje tempo, zaczyna bit...Dołączam ja, może Sixx a potem Vince swoją bajerą układa wszystko w idealnie dopasowane puzzle. To jest to."-Mick Mars
"Ma zajebistą siostrę, no blondi jak nie patrzeć, ale sorry nie tknę jej. Jak się wkurwia o to, to wypominam mu Bulwinke, tę która przypominała łosia. Ta to była sukwą, skubana! Wiedziała co zrobić, by chciał więcej, a co najważniejsze, dostawała wszystko będąc najbrzydszą laską jaką kiedykolwiek widziałem!"-Vince Neil
"Tommy jest najmłodszy i choć to jeszcze dziecko, można na niego liczyć w każdej chwili"
Vince Neil
L. 21 Tlenione blond włosy, zabójczy uśmiech i unikatowy głos. Tak, to jest Vince Neil. Chodząca charyzma i radar na mające czym oddychać blondynki.
"Musiałem pokazać chłopakom tego blondasa fagasa. No i pokazałem, ale wielka diva nie chciała z początku odejść z tego swojego rockowocukierkowego zespołu...A potem? Potem tak nas pokochał, że nie chciał odejść!"- Tommy Lee
"Pamiętam, że już na pierwszej próbie, pijani, nabuzowani i zjarani graliśmy cokolwiek popadnie. Jakiś rytm się wybiło, kilka chwytów, grube uderzenia basu...Vince wziął jakiś jeden z wielu kartek papieru, które były chaotycznie nakreślone przez Nikkiego i zaczął śpiewać. Tak właśnie powstało Live Wire."- Mick Mars
"Vinnie jest jak mały chłopiec, on chyba serio zatrzymał się w rozwoju mając te pieprzone trzy lata (śmiech). Pokazać mu jaguara, chevroleta, Z-kę jakąkolwiek, mustanga, nie mówiąc o innych samochodach...Jest sprzedany. A zostawiając Neila z jakąś blondynką, jeszcze lepiej cycatą, w jednym pokoju? Masakra!"- Nikki Sixx
"Vince ma wrodzoną charyzmę. Nie, tego nie nabędziesz, to nie jest umiejętność. Z tym trzeba się urodzić i on to ma, wystarczy spojrzeć na te wszystkie fanki, kiedy tylko wyjdzie na scenę. Z nami, sprawia, że Motley Crue stanie się potęgą, zobaczycie!"
Mick Mars
L. 30 Melodyjne ballady, kombinacje, tudzież ostre jak brzytwa riffy? Tylko spod palców Marsa, które sprawnie wprawiają nie tylko struny w drżenie.
"Mick jest najstarszy z nas, wcale mnie nie dziwi, że jest takim pierdolonym outsiderem. W sumie to dobrze, ktoś musi ogarnąć takich pojebów jak my, a te jego odsuwanie się od nas, musiało po prostu wykreować jego własny styl i wenę."-Nikki Sixx
"Stary, kurwa, nigdy nie zapomnę jak Mars pojawił się u nas w drzwiach, po tym jak znaleźliśmy jego numer w ogłoszeniu. No po prostu mały, straszny troll, który tworzył przy nas na naszych oczach poezje, więc mimo początkowego śmiechu wzięliśmy Boba (śmiech) do zespołu, ale odtąd będzie jedynie Mickiem Marsem"- Tommy Lee
"Mick jest takim naszym tatusiem i chwała mu za to, że nas nie zostawił"
Leanna
L. 21 Przepiękna, długonoga blondynka, która odziedziczyła trochę kasy i mieszkanie po babce w Los Angeles. Los, to się do niej uśmiechnął nie ma co, Miasto Aniołów stało otworem, więc skorzystała.
"Poznałam Leanne całkiem przypadkiem. Pamiętam tą pierwszą noc, kiedy autobus wypluł mnie na bruk, zebrałam walizki i chwilę potem zostałam bez środków do życia. Jakiś koleś wyrwał mi torebkę, byłam taka wściekła...To była moja jedyna szansa! A nie miałam już nawet pieprzonych kilku fajek. Rozpłakałam się, a wtedy Lea podeszła do mnie i tak zaczęła się nasza historia. Jest cudowną dziewczyną, matką i siostrą, której nigdy nie miałam. Przyjaciółką i wzorem do naśladowania. Chociaż żeby nie było tak słodko, czasami mam ochotę ją zabić, naprawdę!"- Chantell
Chantell
L. 18 Niska, drobna, uciekająca od brutalnej rzeczywistości dotarła aż do Kalifornii, gdzie została już na dłużej.
"Nigdy nie zapomnę widoku tej malutkiej, młodej, bo zaledwie siedemnastoletniej dziewczyny, która mało nie płakała. Dziękuję siłom wyższym za to, że mnie zesłały wtedy do tego cholernego sklepu. Chantell jest wyjątkowa. Inteligentna, charakterna i niesamowicie seksowna, choć sama w stosunku do siebie jest zakompleksiona. No i uzależniona od kofeiny i nikotyny, gówniara jedna (śmiech)- Leanna


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę, za każde moje nieperfekcyjne przeczytane słowo, napisz tutaj cokolwiek. To będzie znak, że tutaj jesteście, że chcecie i dajecie mi powera do dalszego pisania! Z góry dziękuję z całego serduszka! ♥